
Osteria Palmira
Tradycyjne dania, które oceniliśmy
Główne tradycyjne dania w menu
🍽️Pierwsze dania
🍽️Drugie dania
🍽️Dodatki
🍽️Desery
Opowieść o naszej wizycie
Trafiłem do Palmiry niemal przez przypadek, szukałem miejsca, gdzie można się zatrzymać bez pośpiechu. I rzeczywiście, atmosfera jest dokładnie taka: chce ci się tam być, zrelaksowany, a nie w jednym z tych miejsc, gdzie jesz i uciekasz.
Zacznijmy od guanciale, bo to jest istota sprawy. Był mało chrupiący zarówno w amatriciance, jak i w grisci. Szkoda, bo reszta była w porządku. Amatriciana miała naprawdę dobry pomidor, czuć jakość, ale ten nieco mięciutki guanciale każe ci myśleć "mogło być lepiej". Ta sama historia z guanciale w grisci, a poza tym było za dużo pecorino. Za dużo naprawdę. Przytłaczało wszystko.
Ale nie wstałem zawiedziony. Wręcz przeciwnie. Na początku przynieśli nam gorącą panzanellę, taką jak lekko rozgrzewane ciasto. Niezwykle prosta, ale celna. Smaki wyważone, nic skomplikowanego, rzeczy, które działają bez wysiłku.
Tiramisu na koniec bardzo puszysty, smaczny.
Co mnie uderzyło, to że czuć uwagę do surowców. Nie używają rzeczy na chybił trafił. Widać chęć robienia rzymskiej kuchni, jak należy, chociaż niektóre detale wymagają poprawy. Lokal sprawia, że czujesz się dobrze, o to chodzi. To nie tylko kwestia jedzenia.
Wróciłbym tam? Tak, może spróbować czegoś innego. Albo może właśnie carbonarę, kto wie, czy guanciale tam też...
Zdjęcie restauracji
Zdjęcia dań
Nasze Rankingi
Ta restauracja pojawia się w następujących rankingach


